Zaznacz stronę

Filia nr 2 : Plac pod Lipami 1

Nietypowe pisarstwo Wielkich Mistrzów
15 kwietnia 2021
Główna Kluby i sekcje Plac pod Lipami 1 Nietypowe pisarstwo Wielkich Mistrzów

Charles Bukowski to amerykański poeta, powieściopisarz, nowelista, scenarzysta filmowy i rysownik niemieckiego pochodzenia. Bukowski przez wielu zaliczany do pokolenia Beat Generation, sam nigdy nie dał się jednoznacznie sklasyfikować. Sławę zyskał dzięki cyklowi powieściowemu, w którym stworzył postać „ćmy barowej” − Henry’ego Chinaskiego.

Wszyscy znają jego twórczość literacką, ale nie wszyscy wiedzą o pewnej ciekawostce związanej z jego pisarstwem, otóż:

18 lutego 1994 roku w domu Charlesa Bukowskiego zainstalowano faks, podekscytowany nowinką techniczną pisarz natychmiast wysłał przy jego pomocy wiadomość do swojego wydawcy sformułowaną w formie wiersza.

Brzmiała następująco:

och, przebacz mi Komu bije dzwon,
och, przebacz mi Człowieku, który chodziłeś po wodzie,
och, przebacz mi mała staruszko, co mieszkałaś w bucie,
och, przebacz mi góro, która ryknęłaś o północy,
och, przebaczcie mi nieme dźwięki nocy i dnia, i śmierci,
och, przebacz mi o śmierci ostatniej pięknej pantery,
och, przebaczcie mi wszystkie zatopione statki i pokonane wojska,
to jest mój pierwszy wiersz faksem.
Już za późno:
Zostałem
pokonany.

Bukowski znany był ze swego otwarcia na nowinki technologiczne. Na gwiazdkę 1990 roku dostał w prezencie komputer Macintosh IIsi, napisał na nim nawet wiersz zatytułowany „16-bit Intel 8088 chip”. Nie ma więc w tym nic dziwnego, że w podobny sposób wykorzystał nowy faks.

Według adresata faksu, Johna Martina z Black Sparrow Press, który był wieloletnim wydawcą Bukowskiego, wiersz nigdy nie został opublikowany ani zamieszczony w żadnej książce.

„Zrobiłem dziewięć fotokopii faksu, ponumerowałem i parafowałem je” ? powiedział Martin. „Przez następne miesiące i lata rozdałem te kopie osobom, które były kolekcjonerami twórczości Bukowskiego, a także stałym klientom Black Sparrow. Myślę, że ostatni dałem komuś ponad 10 lat temu”.

Niestety pierwszy wiersz faksem okazał się także ostatnim, jaki Bukowski napisał. Zaledwie 18 dni później autor „Faktotum” zmarł na białaczkę. Miał 73 lata.

Skopiowane faksy są nadal w obiegu kolekcjonerskim, jeśli głęboko przeszuka się otchłanie Internetów, to można pojedyncze sztuki znaleźć na Ebay’u za ok. 1300 dolarów. Więc jeżeli ktoś miałby ochotę na białego kruka, to do dzieła 😉

Poniżej możecie zobaczyć oryginał faksu, na którym widać kalifornijski numer pisarza:

Skip to content