Wybierz filię:
Plac Pod Lipami 1; 3-3a ul. Obr. Westerplatte 10 ul. Gen. J. Hallera 28
slider_gawlik2021
slider_jar2021
slajder
slider_miko2
slajder  Peszek
slajder szopki 2
slajder1 Plac Pod Lipami 1; 3-3a

Komiksy na poważnie i artbooki

18.03.2021

Czytacie komiksy, czytaliście jako dzieci? ????
Współcześnie na rynku jest ogrom komiksów skierowanych do dorosłego czytelnika, które poruszają ważkie tematy. Zachęcamy Was również, żeby sięgać po Artbooki!
Komiksy to często pierwsza samodzielna lektura dzieci, czasem czytanie komiksów przeradza się w pasję na całe życie. Z wiekiem zmieniają się tylko autorzy i tematy. Jak od czasów Kajko i Kokosza zmieniła się rola komiksów? Po jakie tematy sięgają dziś autorzy obrazkowych historyjek? Kto je czyta? Czy dziś komiksy wypełniają też zadanie edukacyjne?
Thorgal, Kajko i Kokosz, Tytus Romek i A’tomek – te komiksy pewnie wielu kojarzą się z dzieciństwem czy wczesną młodością. Atrakcyjną formą graficzną zachęcały do czytania. Czy komiksy dzisiaj kojarzą się nam wyłącznie z rozrywką i lekką formą? Na pewno nie powinny. Ich rola zdecydowanie się zmieniła. Dziś komiks ciągle ewoluuje, przybiera inne formy i przekazuje takie treści, które mogą nas zaskoczyć – bo w pierwszej chwili do bardzo poważnego, trudnego tematu niekoniecznie musi pasować forma obrazkowej historyjki.
Komiks przez swoją formę wizualną może więc powiedzieć więcej. Autorzy komiksów decydują się na tematy coraz poważniejsze – od lat ukazują się komiksy o holokauście, wojnie, zbrodniach wojennych, przemocy domowej. Wtedy komiks, który kojarzy się z rozrywką, bardziej zasługuje na miano „powieści graficznej”.
Nie wszystkie komiksy są dla dzieci. Wręcz przeciwnie, na rynku jest cała masa powieści graficznych przeznaczonych dla dojrzalszych czytelników. Jest to związane albo z kontrowersyjną tematyką, która jest podejmowana, albo z brutalnymi planszami, albo po prostu ze zbyt zawiłą, niejednoznaczną historią w nich przedstawioną. Swoistą rolę w dziale komiksów odgrywają również ARTBOOKI.
Dziś chcemy Wam zaprezentować kilka obowiązkowych pozycji komiksów dla dorosłych, które poruszają ważne, a czasami owiane silnym kulturowym tabu tematy.
„Kwaśne jabłko” – Jerzy Szyłak, Joanna Karpowicz, wydawnictwo: timof i cisi wspólnicy, 2017

„Kwaśne jabłko” to owoc współpracy Jerzego Szyłaka i Joanny Karpowicz, którzy kilkanaście lat temu stworzyli razem kontrowersyjną „Szminkę”. Rysowniczka powiedziała wtedy, że nie chciałaby robić „Kwaśnego jabłka”. Ale po latach zmieniła zdanie.
Historia zawarta w tym wydawnictwie porusza temat przemocy fizycznej i psychicznej w rodzinie.
Kilkanaście lat temu redaktor z jednego z czołowych wydawnictw komiksowych w Polsce odrzucił scenariusz Kwaśnego jabłka. Powiedział wtedy, że pokazał go koleżankom, a one stwierdziły, że nie chciałyby przeczytać tej historii, gdyby została wydana w formie komiksu. Prawdę powiedziawszy, nikt nie chciałby czytać, słuchać czy oglądać tego typu historii, niezależnie od formy, w jakiej zostałyby one zaprezentowane. A jednak są one opowiadane. A są opowiadane, bo się zdarzają: i starszym i młodszym, wykształconym i nie, pobożnym i bezbożnym. Żadna z tych osób nie chciałaby trafić na kwaśne jabłko w koszyku. Niektórym jednak to się zdarza. Dlatego takie historie muszą być opowiadane.

„Ciemności Smalandii” – Henrik Bromander, wydawnictwo CENTRALA, 2020

„Ciemności Smalandii” to obszerna komiksowa powieść prosto z gęstych lasów szwedzkiej Smalandii, rzucająca wyzwanie konwencjom i tradycjom.

Gej-faszysta, który rysuje autobiograficzne komiksy. Głęboka przyjaźń, która kończy się wielkim rozczarowaniem a później nawet pobytem w więzieniu. Powoli wymierająca mieścina, niedługo tak zacofana i zapomniana jak fanziny z autorskimi komiksami wydawane przez głównego bohatera Erika.

Szwedzki pisarz Henrik Bromander (ur. w 1982 r.) powraca w Ciemnościach… do swoich smalandzkich korzeni, do historii swoich dziadków i wspomnień, które leżały głęboko ukryte w zakamarkach pamięci. W swoim najbardziej obszernym tytule udaje mu się nagiąć granice, w których zazwyczaj poruszają się autorzy alternatywnych komiksów, a jednocześnie dostarcza niepokojącą analizę współczesnej Europy Północnej, gdzie wieją coraz chłodniejsze polityczne wiatry.

„Ciemności Smalandii” dostały w 2012 roku nagrodę Prapsa (Urhundenpriset) za najlepszy szwedzki komiks a w 2014 roku trafiły na deski teatru Regionteatern Blekinge Kronoberg.

„Śmiech i śmierć” – Adrian Tomine, wydawnictwo: Kultura Gniewu, 2020

Powiadają, że w życiu pewne są tylko podatki i śmierć… I przyznacie, że to niekoniecznie optymistyczna perspektywy kolejnych lat egzystencji na tym ziemskim padole… Dlatego też niejako na przekór temu zdaniu, warto dodać tu także… – śmiech! Śmiech, który de facto towarzyszy nam od najmłodszych lat, następnie pomaga pokonywać codzienne troski, a po wielu latach pozwala spojrzeć na nasze długie życie, z lekkim przymrużeniem oka. I właśnie o takim stanie rzeczy opowiada znakomity i niezwykle popularny na całym świecie komiks Adriana Tomine pt. „Śmiech i śmierć”, który ukazał się w naszym kraju nakładem wydawnictwa Kultura Gniewu.

Na to wielokrotnie nagradzane na całym świecie i uznawane powszechnie za wybitne, dzieło amerykańskiego twórcy, składa się zestaw sześciu niezwykle intrygujących historii z życia wziętych, które przedstawiają losy współczesnych nam bohaterów. Historie o miłości, zagubieniu oraz poszukiwaniu swojego miejsca w świecie i pragnieniach, których boimy się spełniać.

Sześć mini opowieści, sześciu barwnych bohaterów i sześć dramatów – mniejszych lub większych, ale jednak zawsze stawiających osobę głównego bohatera w co najmniej trudnej, jeśli nie tragicznej, sytuacji. I choć nie zawsze jest smutno od pierwszego do ostatniego kadru danej historii, to jednak nie sposób nie zauważyć, że ów pesymistyczne barwy i klimaty toczą tu nieustanną walką z dowcipem i ironią – zazwyczaj ją wygrywając.
Bohaterowie opowieści Adriana Tomine, to tak naprawdę każdy z nas… Oczywiście, mają oni inne imiona, żyją w innych częściach świata i zmagają się z odmienny problemami, ale tak naprawdę każdy z nas miał kiedyś do czynienia z czymś na wzór megalomanii, obawą przed próbą konfrontacji z naszymi marzeniami, chwilami metafizycznego rozmyślania nad dalszą przyszłością naszego związku, czy też wreszcie poczuciem zagubienia po powrocie z dalekiej i długiej bytności poza domem. A skoro tak, to i siłą rzeczy niezwykle bliskie są nam problemy tych bohaterów i oni sami, w których to możemy odnaleźć ślad nas, naszych bliskich, czy też znajomych. I to też w największym stopniu porusza nas podczas spotkania z tym komiksem, wobec którego to nie można przejść obojętnie.

„Ghost World” – Daniel Clowes, wydawnictwo: Kultura Gniewu, 2019

Obsypana nagrodami historia trudnej przyjaźni dwóch dziewczyn u progu dorosłości. Enid i Rebeka, nastoletnie przyjaciółki, stają twarzą w twarz z nieprzyjemną perspektywą dorosłego życia i niepewną przyszłością. Clowes maluje wyważony, ale jednocześnie czuły obraz ich kruchej egzystencji, ukazując prozaiczne radości i cogodzinne tragedie zmierzchu okresu dojrzewania.

„Ghost World” to jedna z najsłynniejszych powieści graficznych w historii, klasyk gatunku.

Jej poszczególne rozdziały ukazywały się najpierw w tworzonej przez Dana Clowesa serii „Eightball”. Zebrane w album stały się bestsellerem – do dziś sprzedano ponad 100 tys. egzemplarzy. „Ghost World” otrzymało też Ignatz Award za najlepszy album roku – prestiżowe wyróżnienie dla komiksów niezależnych.

Za scenariusz do filmowej adaptacji swojego komiksu Clowes otrzymał nominację do Oscara. Film, w którym wystąpili m.in. Steve Buscemi i Scarlett Johanson, podobnie jak komiks, okazał się olbrzymim sukcesem.

I na koniec przepiękny artbook:

„Anubis. Thin places” – Joanna Karpowicz, wydawnictwo: timof i cisi wspólnicy, 2021

Joanna Karpowicz rozpoczęła swój malarski cykl z Anubisem w roku 2011. Egipskie bóstwo o głowie szakala, psychopomp o rodowodzie starożytnym pojawia się na płótnach Karpowicz w kontekstach współczesnych. Postać Anubisa nie jest personifikacją śmierci. Jest przewodnikiem dusz, akuszerem odchodzących, w ujęciu Jungowskim: End of Life Doula. Jest tym, który towarzyszy nam w przejściu między jednym światem a drugim. Spotykamy go na końcu swojej drogi, ale dostrzec możemy w ciągu całego życia – w miejscach gdzie granica, pomiędzy dwoma światami jest szczególnie cienka – w Thin Places.

„Anubis.Thin Places” to 117 wysokiej jakości reprodukcji wybranych prac malarskich i krótkich form komiksowych autorstwa Karpowicz, realizowanych w latach 2012 – 2020. Artbook ma twardą oprawę, format: 29 x 22 cm i liczy w sumie 128 stron. Jest to pierwsza, tak przekrojowa prezentacja serii z Anubisem. Czytelnicy znajdą w albumie zarówno wybór obrazów prezentowanych wcześniej, jak i nowe prace, w tym wiele dotąd niepublikowanych. Słowo wstępne, autorstwa Imogen Osborne, pochodzi z prowadzonego przez (Kya Bouller) / Aurelia Magazine. Całość mistrzowsko zaprojektował Jarek Obważanek (Dymkołamacze).

Newsletter:
NAJNOWSZY PROGRAM W FORMACIE PDF POBIERZ
ZASADY BEZPIECZEŃSTWA COVID-19 SZOPKI 2018-2019 - plakat A2 OST na krzywe SENIORZY 2018-2019 - plakat nr 1 SLIDER - Termomodernizacja 2018